Logowanie
Nick:
Hasło:
| Zarejestruj się!


Zobacz też: Pełne wersje gier   Gry online     Kody do gier     Mp3     Zyczenia     aktualne kursy walut


Gadanie na forum
Najnowsze artykuly
Ostatnio dodane pliki

Brooklyn Bounce

:: Dodal: Micek :: Kategoria: Biografie DJ-ów

Brooklyn Bounce to para producentów. Są nimi, pochodzący z Hamburga: Mathias Mecnk i Dennis Bohn. Przez ostatnie cztery lata dopieszczali brzmienie swojego ukochanego muzycznego projektu. Obydwaj są bez wątpienia wschodzącymi gwiazdami współczesnej sceny klubowej, robili już remiksy dla takich gwiazd jak Boris Dlugosh i Vengaboys. Mathias Menck jest ciągle w trasie po Europie jako house'owy DJ. Swój mikser dzielił już z Robertem Milesem i DJ Quicksilverem. Jakby tego było mało, Menck, wydawałoby się, że bez żadnego wysiłku, zdobył dyplom inżyniera dźwięku. Posiada więc solidne wykształcenie teoretyczne i praktyczne, potrzebne na tanecznych parkietach.

Podobnie jak Menck, Dennis Bohn od lat doprowadza tłumy bawiących się ludzi na skraj ekstazy swoimi miksami nagrań house, techno i trance. Był również łowcą talentów w wytwórni muzycznej. Nie jest to praca pozbawiona presji odpowiedzialności. Jednak kontrakty podpisane z Mousse T, Tonką i Sounds of Life udowadniają, że Bohn był w tej robocie naprawdę znakomity. Po raz pierwszy współpracowali przy kawałku grupy Boyz 'R' US. Singiel "Singin' In My Mind" jest nadal klasykiem w najlepszych klubach Niemiec. Był to niewątpliwie przełom dla Brooklyn Bounce - kawałek okrył się złotem i platyną. Nadszedł czas na kolejny rozdział w tej historii sukcesu.

Charyzmatycznym frontmanem Brooklyn Bounce jest Stephan "Damon" Zschope - facet o najbardziej diabelskim sex-appealu wszechczasów. Całą konkurencję pozostawił daleko, daleko w tyle. Jego prawą ręką jest Rene "Diabolo" Behrens. Zanim dołączył do Brooklyn Bounce Diabolo stał na czele tanecznej grupy 666. To dyskotekowy Mefisto pierwszej klasy, stanowiący doskonałe uzupełnienie najbardziej diabelskiej, niemieckiej grupy housowej. Blasku dodaje Brooklyn Bounce płeć piękna reprezentowana przez Alexandrę Cuevas-Moreno - kobietę o elegancji wydającej się być wręcz nie z tego świata. Alexandra pracuje z grupą od roku 1999. Druga kobieta tego kwartetu z piekła rodem oddała swą duszę Brooklyn Bounce razem z Damonem już cztery lata temu, przy pierwszych hitach "The Theme (of Progressive Attack)" oraz "Get Ready to Bounce". Ulrica Bohn, bo o niej mowa, to nieziemsko piękna modelka, utalentowana tancerka i wspaniała wokalistka. Na scenie jest absolutna profesjonalistką, która przez ostatnie cztery lata swym pięknem, sugerującym, że gdzieś tam pod spodem skrywa się prawdziwy wulkan, przyciągała fanów obu płci.
Zagłębiając się w historię tych herosów progresywnego house'u natrafiamy na bardzo interesujące wiadomości. Od roku 1996 Brooklyn Bounce wydali jedenaście singli (sprzedały się w ilości 750 tysięcy egzemplarzy), które kupowano "spod lady" w Berlinie, Londynie, Paryżu i Nowym Jorku. Cztery wspaniałe albumy rozeszły się na całym świecie w ilości 250 tysięcy egzemplarzy. Były to "The Beginning" (1997, w pierwszej dwudziestce list przebojów) "The Second Attack" (97, w pierwszej trzydziestce) , "Remixed Collection" oraz " Restart ". Brooklyn Bounce z dumą dzierży tytuł "artysty tanecznego pojawiającego się na największej ilości składanek", ich nagrania znajdują się na 20 milionach składankowych kompaktów. W skrócie: ich kariera to pasmo samych sukcesów, rekordowych wyników sprzedaży na szybko zmieniającym się rynku muzyki tanecznej - nic nie jest w stanie ich powstrzymać. Tajemnicą ich powodzenia nie jest wcale pakt z diabelskimi mocami, ale unikatowe, lekko ironiczne, mocne brzmienie Brooklyn Bounce. To porywający styl z trochę demonicznym nastawieniem, który był często kopiowany, ale nikomu nie udało się choćby zbliżyć do mistrzowskiego brzmienia oryginału.